KOPALNIA ROPY NAFTOWEJ W BÓBRCE
Niech stanie się światło czyli historia lampy naftowej i odwiedziny w niezwykłym miejscu.
Ignacy Łukasiewicz z zawodu farmaceuta jako pierwszy wydestylował z ropy naftowej naftę, którą używano do lamp. Po raz pierwszy zastosowano w praktyce oświetlenie naftowe podczas pilnej nocnej operacji w szpitalu powszechnym na lwowskim Łyczakowie, następnie lampy były wykorzystywane w domach. Łukasiewicz był też dyrektorem kopalni ropy naftowej w Bóbrce oraz twórca opieki socjalnej w przemyśle naftowym.
Całą historie powstania pierwszej lampy naftowej oraz kopalni przybliży nam przewodnik w Muzeum Przemysłu Naftowego i Gazowniczego im. Ignacego Łukasiewicza w Bóbrce. Obiekt zdecydowanie wart odwiedzenia, ze względu na liczne eksponaty, możemy zobaczyć miedzy innymi działając czyli napełniającą się ropą do dziś kopanke (studnie) Franek z 1860 roku, wiertnice ręczne, zabytkowe budynki i wystawę lamp naftowych. Ciekawostką obiektu jest wykorzystanie starych części maszyn z kopalni i użycie ich w zupełnie nowej roli na przykład jako ławki lub kwietnika. Jest stara stacja CPN specjalnie dla tych zwiedzających, którym nie było dane zobaczyć takiej stacji na żywo, są też ogromne pojazdy używane kiedyś w kopalni, ku uciesze oka tych starszych chłopców. Tu przeszłość łączy się z teraźniejszością, bo kopalnia nadal działa, nie jest to tylko muzeum.
Znaczna część ekspozycji znajduję się na wolnym powietrzu, planując odwiedziny w muzeum warto mieć to na uwadze, przecież nikt z nas nie lubi zwiedzać w deszczu. Ja miałam tego dnia wyjątkowe szczęście do pogody i mogłam robić tyle zdjęć ile chciałam, kilkoma chcę się z wami podzielić.
Komentarze
Prześlij komentarz